eXtremalny weekend na koniec wakacji !!! Już w piątek 26 sierpnia 2016 - skoki na bungee połaczone z zakończeniem trasy koncertowej "Męskie Granie" tylko z nami MAX adrenalina !!! Skoki + super muza ! e Xtra program !  A na koniec października super skoki w Austriackich Alpach z wiaduktu koło Insbrucka - ponad 200 m lotu !!!
 
 

HOME

O NAS

HISTORIA BUNGEE

GDZIE SKACZEMY

JAK DOJECHAĆ

NAJCZĘŚCIEJ
ZADAWANE
PYTANIA


DLA FIRM

RAFTING

CENNIK

REGULAMIN
SKOKÓW

Video & FOTO

KONTAKT

CLUB BUNGEE
 & Sportów eXtremalnych


 

 

 

   Historia o nas

    Zaczęło się jak zwykle z nudów. Paczka maniaków, przyjaciół z "podwórka" i szkoły nie wiedziała co robić z wolnym czasem i staraliśmy się tą "nudę" zabijać co raz to nowszymi aktywnymi wariacjami.
Lata 80te były bardzo fajne nic nie było w sklepach.
O profesjonalnym sprzęcie do uprawiania czegokolwiek można było zapomnieć albo się przywoziło z zagranicy za "kosmiczne pieniądze" albo załatwiało się go na różne sposoby np: tzw książeczki górnicze "G".
Okropne czasy, ale klimat zabawy wspaniały.
Jak zwykle nudząc się ktoś przyniósł artykuł o skokach na bungee i tak zaczęliśmy główkować jak i gdzie spróbować poskakać.
Wyjazd za granicę nie wchodził w rachubę bo byliśmy bez kasy i paszportów.
Pozostawała tylko okolica i tak ktoś wpadł na pomysł, że możemy spróbować poskakać z okolicznych mostów.
Na początek padła lokalizacja w Oczkowie. I na tym stanęło.
Brak sprzętu to był największy problem...
W związku z tym, że się wspinaliśmy to na początku to nie były skoki na linach gumowych bungee tylko skakaliśmy na linach wspinaczkowych, które też się "trochę" rozkurczają tzw. dynamikach.
To były czasy gdzie jeszcze nikt nie myślał o tym, że powstanie coś tak rewolucyjnego jak internet i naprawdę mieliśmy problem ze zdobyciem lin do skoków nie mieliśmy google.
Nawet w tamtych czasach był problem z podstawowym sprzętem: linami, uprzężami, karabinkami itp.
Ale jak się chcę to da się wszystko zrobić.
Pomału dążyliśmy do celu.

Już wkrótce więcej co było dalej. Nikomu nie chcę się pisać a zdjęć do wybrania też jest trochę mamy nadzieję że kiedyś uda nam się w wolnej chwili posiedzieć nad tekstem..

    Siedzimy nad dalszym tekstem i nic - zero weny twórczej....

Ciekawe czy wy też tak macie ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 











 

 

 C 2015     Mountain Beskidy       webmaster: Zbigniew Śliwiński  e-mail: info@skokinabunge.pl